
Naturalne i łagodne metody utrzymania zdrowia intymnego kobiety
2025-02-04Wyobraź sobie miejsce w Twoim ciele, które zmienia się z dnia na dzień, reagując na każdy aspekt Twojego życia – od codziennych wyborów żywieniowych po zmiany hormonalne. Mikrobiom okolic intymnych to wyjątkowy, delikatny ekosystem, który dynamicznie odpowiada na wszystko, co dzieje się w naszym organizmie. Cykl menstruacyjny, antykoncepcja, a nawet drobne zmiany w diecie mogą wpływać na jego równowagę. Aby zadbać o zdrowie tego obszaru, musimy spojrzeć na siebie całościowo – bo nasze ciało tworzy harmonijną całość, w której każdy element wzajemnie na siebie oddziałuje.
Już w czwartym wieku p.n.e. Hipokrates zauważył, że „jesteśmy tym, co jemy” – te słowa, aktualne do dziś, podkreślają ogromne znaczenie świadomego odżywiania w naszym życiu. Gdy dostarczamy organizmowi odpowiednią dawkę składników odżywczych, takich jak witaminy i minerały, nasze ciało funkcjonuje prawidłowo a my czujemy się zdrowo i komfortowo we własnej skórze. Aby wesprzeć nasz układ płciowy od wewnątrz warto stosować dietę bogatą w antyoksydanty i polifenole, które możemy znaleźć w naszej rodzimej aronii i dzikiej róży. W okresie jesiennym, gdy słoneczne dni są coraz krótsze i rzadsze, warto suplementować witaminę D. Witamina ta jest łatwo rozpuszczalna w tłuszczach i aby zwiększyć jej przyswajalność najlepiej zażywać ją w trakcie lub po posiłkach, które zawierają awokado, orzechy lub ryby. Bez względu na nasze preferencje żywieniowe, pamiętajmy o spożywaniu odpowiedniej ilości wody, dostosowanej do naszego stylu życia (zaleca się od 2 do 3 litrów wody dziennie).
Wiedząc już, jak ważna jest zbilansowana dieta, przyjrzyjmy się teraz mikroflorze okolic intymnych i znaczeniu obecności mikroorganizmów w niej występujących. To delikatne środowisko, pełne dobroczynnych bakterii, wymaga szczególnej pielęgnacji, aby mogło skutecznie pełnić swoje funkcje ochronne. Kluczowe są tutaj pałeczki bakterii kwasu mlekowego Lactobacillus, które ochraniają nabłonek pochwy dzięki możliwości wytwarzania kwasu mlekowego, który obniża pH, co zabezpiecza ten wrażliwy obszar przed infekcjami intymnymi. pH to parametr, który pozwala określić kwasowość środowiska, która ma kluczowy wpływ na skład mikrobioty, w tym drobnoustrojów, które naturalnie zamieszkują okolice intymne. Aby zapewnić optymalne warunki do rozwoju pożytecznych bakterii, a zarazem aby zapewnić ochronę przed namnażaniem niekorzystnych patogenów, niezbędne jest utrzymanie kwaśnego pH na poziomie 3,5–4,7. W utrzymaniu niskiego, kwaśnego pH może pomóc suplementacja probiotykami. Mikrobiom z niewystarczającą ilością bakterii Lactobacillus został powiązany z niekorzystnymi dla zdrowia pochwy infekcjami. Co więcej, suplementacja więcej niż jednym szczepem Lactobacillus przynosi większe korzyści od stosowania tylko jednego, a więc warto wybierać preparaty będące ich mieszanką.
Holistyczne dbanie o siebie obejmuje również pielęgnację za pomocą kosmetyków. W codziennym życiu często brakuje nam czasu aby wsłuchać się w rytm własnego ciała, jednak namiastkę powrotu do natury możemy uzyskać poprzez naturalną pielęgnację, wykorzystując skoncentrowane składniki aktywne występujące w przyrodzie. Jednym z takich składników jest wspominany już wcześniej kwas mlekowy, który dzięki niskiemu pH, wspiera utrzymanie optymalnej mikroflory okolic intymnych. Warto więc sięgać po kosmetyki, żele lub kremy, które zawierają ten cenny dla okolic intymnych kwas.
Oprócz niego, warto zwrócić uwagę czy kosmetyk zawiera łagodzące ekstrakty roślinne (takie jak z lnu Linum Usitatissimum Seed Extract lub z bawełny Herbaceum (Cotton) Seed Extract), wzmacniające działanie bakterii prebiotyki (takie jak inulina Inulin lub oligosacharydy Oligosaccharide) i składniki kojące (takie jak pantenol Panthenol lub aloes Aloe Barbadensis (Aloe Vera) Leaf Juice). Składy kosmetyków INCI są ułożone od największej do najmniejszej zawartości danego surowca, dlatego zwróćmy uwagę na to, czy na początku składu znajdują się powyższe dobroczynne substancje.
Wybierając produkt do mycia sprawdźmy skład pod kątem obecności substancji, które mogą uszkadzać barierę hydrolipidową, tworzącą mur oddzielający naszą skórę od świata zewnętrznego. Środki powierzchniowo czynne takie jak SLS (Sodium Lauryl Sulphate) lub SLES (Sodium Laureth Sulphate) mogą uszkadzać tą barierę, powodując pieczenie, swędzenie i zaczerwienienie. Zamiast nich poszukajmy łagodnych detergentów takich jak Capryl/DecylLauryl/Coco Glucoside lub Cocamidopropyl Betaine.
Pamiętając o wspieraniu kwasowej bariery ochronnej, nie stosujmy mydła, którego odczyn jest zasadowy. Podmywanie okolic intymnych wyłącznie wodą także nie będzie dobrym pomysłem, gdyż może powodować wysuszenie i swędzenie skóry. Podobnie irygacje, które zaburzają naturalną mikroflorę okolic intymnych. Pochwa to narząd, który potrafi oczyszczać się sam, więc należy myć ją delikatnie i z wyczuciem, aby nie wymyć pożytecznych bakterii.
Oprócz substancji aktywnych, w składzie większości produktów mamy Parfum (Aroma, Fragrance), czyli kompozycję zapachową, która ma umilić nam stosowanie kosmetyku. Zwróćmy jednak uwagę na pochodzenie mieszanki, bowiem mieszanki syntetyczne mają silniejsze właściwości uczulające i podrażniające. Nie dajmy się nabrać na chwyty marketingowe typu „odświeża, niweluje nieprzyjemny zapach” – to pochwa a nie piña colada.
Niestety, mam złą wiadomość dla prawie każdej kobiety XXI wieku – stres, w szczególności chroniczny, zwiększa ryzyko bakteryjnych infekcji intymnych a one niestety, mogą szalenie uprzykrzyć nam życie. Jeśli pojawiają się często – mogą prowadzić do poważnych konsekwencji, takich jak zaburzenia odporności czy problemy z płodnością. Dlatego warto wytoczyć do walki z nimi „wszelkie działa” – w tym medytacje, relaks i regularny wysiłek fizyczny.
W ramach holistycznej troski o zdrowie intymne warto uwzględnić również mięśnie dna miednicy, które odgrywają kluczową rolę w organizmie kobiety. Odpowiadają one nie tylko za wsparcie narządów jamy brzusznej i stabilizację kręgosłupa, ale też wpływają na satysfakcję seksualną i naturalny przebieg porodu. Na co dzień ich kondycję wspiera nawet prosta zmiana, jak mikcja na siedząco, która rozluźnia mięśnie i zmniejsza ryzyko problemów związanych z pęcherzem. Aby zadbać o nie kompleksowo, można też rozważyć konsultację z fizjoterapeutą uroginekologicznym, który oceni ich stan i zaproponuje odpowiednie ćwiczenia.
Golenie miejsc intymnych stało się dziś powszechną praktyką – nie ma w tym nic złego, ale warto robić to z rozwagą. Nigdy nie gol się na sucho, bo to niemal pewna recepta na podrażnienia. Używaj żelu do golenia, a po skończeniu dokładnie przepłucz maszynkę gorącą wodą lub ją zdezynfekuj. Przechowuj ją w suchym miejscu, na przykład w szufladzie, by zminimalizować kontakt z wodą. Pamiętaj, że tak jak w przypadku malowania paznokci, pośpiech przy goleniu nigdy nie służy efektowi – daj sobie czas na dokładną, bezpieczną pielęgnację.
Kolejnym ważnym elementem higieny intymnej jest odpowiednia bielizna, która powinna pozwalać skórze oddychać i minimalizować ryzyko powstania wilgoci, która sprzyja rozwojowi niekorzystnych drobnoustrojów. Doskonałym wyborem jest tutaj bielizna bawełniana, którą dzisiaj coraz częściej znajdziemy w modnych, wygodnych krojach, zupełnie pozbawionych dawnego, „mało atrakcyjnego” wyglądu. Niezależnie od fasonu, najważniejsze, byś czuła się w niej pewnie i komfortowo.
Podsumowując, troska o zdrowie intymne to proces wymagający holistycznego podejścia – od odpowiedniej diety i suplementacji, przez wybór kosmetyków z naturalnymi składnikami, aż po redukcję stresu. Codzienne dbanie o siebie nie tylko wspiera równowagę i komfort, ale także staje się kluczowe w zapobieganiu problemom zdrowotnym, dlatego też ważne są regularne wizyty u ginekologa, które pozwolą na bieżąco monitorować stan zdrowia. Jak mówi przysłowie: „lepiej zapobiegać niż leczyć” – dlatego, poświęcając czas sobie, dajemy sobie najcenniejszą walutę a tym samym inwestujemy w lepszą przyszłość dla naszego ciała i umysłu.
Źródła:
Alain G., Alexandra R., 2021. Mikrobiom skóry. Przewodnik po świecie naturalnej i zrównoważonej pielęgnacji skóry.
K. Miksa, A. Nowak, A. Klimowicz, M. Popko, 2016. Obecność alergenów zapachowych w wybranych kosmetykach.
Antonio M.A., Meyn L.A., Murray P.J., Busse B., Hillier S.L. 2009. Vaginal colonization by probiotic Lactobacillus crispatus CTV-05 is decreased by sexual activity and endogenous Lactobacilli.
Reid G, Burton J, Devillard E. 2004. The rationale for probiotics in female urogenital healthcare.
Ying Chen, Elizabeth Bruning, Joseph Rubino, Scott E Eder, 2017, Role of female intimate hygiene in vulvovaginal health: Global hygiene practices and product usage
Jacques Ravel, Paweł Gajer, Zaid Abdo, 2010.Vaginal microbiome of reproductive-age women
Beata M. Gruber, Zakład Biochemii i Biofarmaceutyków, Narodowy Instytut Leków w Warszawie, 2015. Fenomen Witaminy D.
D. Kocur, Zakład Psychologii Społecznej i Środowiskowej Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach, 2016. Wiedza kobiet na temat mięśni dna miednicy.

